Czy wideotestamenty są w Polsce dozwolone?
Pytanie o wideotestamenty, czyli testamenty sporządzane w formie nagrania wideo, pojawia się coraz częściej w miarę jak technologia staje się nieodłączną częścią naszej codzienności. W dobie smartfonów, które mamy zawsze pod ręką, naturalne wydaje się pytanie, czy zamiast spisywać ostatnią wolę na papierze, nie można by po prostu nagrać filmiku i uznać go za ważny testament. Odpowiedź na to pytanie jest w 2026 roku złożona i wymaga rozróżnienia między aktualnym stanem prawnym a nadchodzącymi zmianami, które wkrótce mogą zrewolucjonizować polskie prawo spadkowe .
W chwili obecnej, w świetle obowiązujących przepisów Kodeksu cywilnego, wideotestament, czyli testament sporządzony wyłącznie w formie nagrania wideo lub audio, nie jest w Polsce dozwolony i nie wywołuje skutków prawnych jako testament. Kodeks cywilny przewiduje zamknięty katalog form testamentu, do których należą testament własnoręczny (holograficzny), testament notarialny, testament allograficzny (składany przed wójtem, burmistrzem, prezydentem miasta, starostą, marszałkiem województwa, sekretarzem powiatu albo gminy lub kierownikiem urzędu stanu cywilnego), testament ustny oraz szczególne formy, takie jak testament podróżny czy wojskowy . Nagranie wideo nie spełnia wymogów żadnej z tych form, a zatem nie może być uznane za ważne rozrządzenie na wypadek śmierci. Oznacza to, że jeśli ktoś dziś nagrałby swoją ostatnią wolę telefonem, po jego śmierci nagranie takie nie będzie stanowić testamentu, a sprawa spadkowa toczyć się będzie według zasad dziedziczenia ustawowego lub na podstawie ewentualnego innego, ważnie sporządzonego testamentu. Nagranie może co najwyżej pełnić funkcję dowodową przy wykładni testamentu lub przy ustalaniu okoliczności jego sporządzenia, ale nigdy nie zastąpi samego testamentu .
Sytuacja ta ma się jednak zmienić, i to w sposób znaczący. Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało obszerny projekt nowelizacji Kodeksu cywilnego i Kodeksu postępowania cywilnego (numer projektu UD30), który wprowadza do polskiego prawa instytucję testamentu ustnego audiowizualnego, potocznie nazywanego wideotestamentem . Projekt ten, który jest obecnie na etapie opiniowania i konsultacji publicznych, zakłada dodanie do art. 952 Kodeksu cywilnego nowego przepisu, który umożliwi sporządzenie testamentu w formie nagrania . Warto podkreślić, że zgodnie z założeniami projektodawców, testament audiowizualny nie będzie nowym, samodzielnym typem testamentu, a jedynie szczególną odmianą testamentu ustnego, co ma kluczowe znaczenie dla rozumienia jego istoty i okoliczności, w jakich będzie mógł być stosowany .
Projektowany testament ustny audiowizualny będzie mógł być sporządzony wyłącznie w sytuacjach nadzwyczajnych, gdy spełnione zostaną łącznie dwie przesłanki. Po pierwsze, musi zaistnieć obawa rychłej śmierci spadkodawcy, wynikająca ze szczególnych i nagłych okoliczności. Po drugie, zachowanie zwykłej formy testamentu (własnoręcznej, notarialnej) musi być w danej chwili niemożliwe lub nadmiernie utrudnione . To zaostrzenie warunków w stosunku do obecnie obowiązujących przepisów o testamencie ustnym (gdzie wystarczy albo obawa rychłej śmierci, albo szczególne okoliczności) ma na celu ograniczenie ryzyka nadużyć i zapewnienie, że nowa forma rzeczywiście będzie stosowana tylko wtedy, gdy jest to niezbędne . Typowymi przykładami sytuacji uzasadniającymi skorzystanie z wideotestamentu mogą być ofiary wypadków komunikacyjnych, osoby, u których nagle nastąpił zawał serca, czy też turyści zagubieni w górach, którzy mają przy sobie telefon i chcą rozporządzić swoim majątkiem, nie mając możliwości spisania testamentu ani wezwania trzech świadków .
Sama procedura sporządzenia testamentu audiowizualnego, według projektu, ma być stosunkowo prosta, choć obwarowana pewnymi wymogami formalnymi. Spadkodawca będzie musiał ustnie oświadczyć swoją ostatnią wolę, a oświadczenie to powinno obejmować również podanie miejsca i daty jego sporządzenia oraz wskazanie okoliczności, które uzasadniają skorzystanie z tej szczególnej formy . Nagranie będzie musiało zostać utrwalone za pomocą urządzenia rejestrującego obraz i dźwięk na trwałym nośniku informacji, który umożliwi jego późniejsze odtworzenie w niezmienionej postaci . Może to być smartfon, kamera, dyktafon czy inne urządzenie, a nagrania może dokonać zarówno sam spadkodawca, jak i inna osoba . Co bardzo istotne i stanowi znaczące ułatwienie w porównaniu z tradycyjnym testamentem ustnym, do sporządzenia wideotestamentu nie będzie potrzebna obecność żadnych świadków . Po dokonaniu nagrania, każda osoba mająca dostęp do nośnika, na którym je utrwalono, będzie zobowiązana dostarczyć je do sądu spadku – nie później niż w terminie miesiąca od dnia sporządzenia testamentu, a w przypadku śmierci spadkodawcy – w terminie trzech miesięcy od tej chwili . Sąd po otrzymaniu nośnika dokona jego oględzin i sporządzi protokół zawierający treść oświadczenia, a sam nośnik będzie przechowywany w szafie pancernej sądu .
Wprowadzenie testamentu audiowizualnego budzi jednak poważne obawy, związane przede wszystkim z ryzykiem fałszerstw przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii, w szczególności zjawiska deepfake, czyli manipulacji obrazem i dźwiękiem przy użyciu sztucznej inteligencji . Projektodawcy są w pełni świadomi tych zagrożeń i dlatego podkreślają, że testament audiowizualny będzie formą szczególną, a nie zwykłą, a sądy będą zobowiązane do szczególnie wnikliwego badania autentyczności nagrania, stanu świadomości i swobody testatora w chwili testowania oraz okoliczności sporządzenia testamentu . W praktyce oznacza to, że w razie wątpliwości sądy będą najprawdopodobniej każdorazowo zlecać biegłym sądowym badanie nagrania pod kątem ewentualnych manipulacji . Projekt przewiduje również, że testament audiowizualny straci moc z upływem miesiąca od ustania okoliczności, które uzasadniały jego sporządzenie, chyba że spadkodawca umrze przed upływem tego terminu . Ma to zapobiec sytuacjom, w których osoba, która już wyszła z niebezpieczeństwa, nadal posługiwałaby się testamentem szczególnym, zamiast sporządzić testament w formie zwykłej.
Projekt nowelizacji przewiduje ponadto szereg innych istotnych zmian w prawie spadkowym. Zniesiony ma zostać testament podróżny, który w praktyce i tak miał marginalne znaczenie . Zmodyfikowany ma być testament wojskowy, który zyska nową, bardziej precyzyjną regulację w Kodeksie cywilnym . Ponadto, poszerzony ma zostać katalog osób, które nie mogą być świadkami testamentu, między innymi o krewnych i powinowatych do czwartego stopnia osoby, dla której testament przewiduje korzyść, oraz o osobę pozostającą z taką osobą we wspólnym pożyciu . Skróceniu ulegną także terminy do stwierdzenia treści testamentu ustnego przed sądem – z sześciu do trzech miesięcy od otwarcia spadku . Wszystkie te zmiany zmierzają w kierunku uszczelnienia systemu, ograniczenia możliwości nadużyć i dostosowania prawa do współczesnych realiów społecznych i technologicznych.
Podsumowując, w 2026 roku wideotestamenty w Polsce nie są jeszcze dozwolone, ale wszystko wskazuje na to, że staną się one legalne w najbliższej przyszłości, po wejściu w życie projektowanej nowelizacji Kodeksu cywilnego. Będzie to jednak forma testamentu szczególnego, dostępna wyłącznie w nagłych, zagrażających życiu sytuacjach, gdy sporządzenie testamentu w zwykłej formie jest niemożliwe. Nowe przepisy, choć niosą ze sobą obawy dotyczące fałszerstw, są odpowiedzią na realne potrzeby społeczne i rozwój technologii, a ich ostateczny kształt będzie zależeć od przebiegu procesu legislacyjnego. Wprowadzenie testamentu audiowizualnego z pewnością nie sprawi, że nagrywanie ostatniej woli smartfonem stanie się codziennością, ale dla osób znajdujących się w dramatycznych okolicznościach może okazać się rozwiązaniem na wagę życia – a przynajmniej na wagę spokoju o los majątku po śmierci .
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
